330130,96 – 18,06 – 16,48 -…

330130,96 – 18,06 – 16,48 – 16,76 – 12,53 = 330067,13

Wpis za zeszły tydzień po biegu niepodległości.

Z nowości: zwiększam tygodniowy kilometraż do ok. 70 km, a co za tym idzie uczę się biegać wolno. Ciśnięcie na każdym treningu i walka o średnie tempo sprawdzała się przy małym przebiegu, ale przy większej objętości takiego biegania pewnie bym się posypał 🙂 Okazuje się jednak, że spokojne truchtanie też jest fajne.

#sztafeta #bieganie #ruszkrakow