328206,68 – 9,26 =…

328206,68 – 9,26 = 328197,42

Zgodnie z zapowiedzią, postanowiłem trochę postraszyć w Lasku Mogilskim ( ͡º ͜ʖ͡º)

Znowu trening młodego, ale dzisiaj już nie chciałem męczyć na bieżni i śmignąłem w teren.
Nieco cieplej niż rano, 2°C, nadal mgła, a smog jeszcze gęstszy – wręcz było czuć smród ( ͡° ʖ̯ ͡°) Czołówkę naładowałem i świeciła tak mocno, że niemal sam siebie oślepiałem – bez niej nawet nie byłoby po co się wybierać.
Tradycyjnie – za comcomzone, potem ulicą w stronę obwodnicy, łuk po wałach i myk do Lasku Mogilskiego.
Nadal niestety rozgrzebana część ścieżek – musiałem improwizować. Nieco wydygałem, gdy na wąskiej ścieżce spotkałem faceta z dwoma rosłymi psami na długich smyczach – w dodatku nawet nie uznał za stosowne ich przytrzymać… na szczęście były najedzone.

Myślałem o 10 km, ale jednak nie miałem aż takiego luksusu czasowego i zamknąłem bieg w 9 km z hakiem – i nawet znośną średnią, 5:27 min/km.

Czas spać, rano znowu coś będzie pobiegane.

Dobranoc!

pokaż spoiler #sztafeta #bieganie #biegajzwykopem #enronczlapie #ruszkrakow